surprise,surprise
Przytkalo mnie na kilka dni, wiem, ale okazalo sie, ze jestem w ciazy-surprise, surprise. Bede teraz chociaz miala odpowiedz jak spytaja 'a kiedy dzieci?'!No wiec ci, ktorzy podali adres dostana kartki, z innymi zobaczymy.....

Dostalam od Iwony-Thank You!!-zdjecia z naszej pozegnalnej imprezki. Puszczam je w swiat-enjoy!

U nas nic takiego ekscytujacego sie nie dzieje, really. Stiwek zagral mecz z nauczycielami z jednej podstawowki przy porcie-niezle sie chlopak zmeczyl, bo jak sie pali papieros za papierosem, to sie nie ma kondycji. Takie jest prawo natury. Ale to jeszcze nic. Na koniec sie wywalil, poobcieral kolana, ma szrame nad lewa brwia, masakra. Wyszlam stamtad, bo przeciez wstyd na maxa.

Wczoraj bylismy u mojego nowego kolegi Chinczyka - Ooi - na kolacji. Zrobil kolega malezyjskie sushi, bo surowych ryb tu nie uraczysz, wiec zapodal wedzone. Tez dobre. Ale naspraszal towarzystwa, ze chej! Ale sie okazalo, ze tak trzeba, bo ludziska przychodza na 10-15 minut i kita, wychodza. Zjedza i wychodza. Zero towarzyskosci czy innych tego rodzaju cech. Wiec pewnie wyszlismy na takich co przychodza pierwsi i wychodza ostatni, bo siedzielismy przez caly czas rotacji innych gosci. Niezla przygoda. W sumie bylismy tam 1.5h, a ludzi przewinelo sie ok. 20. Na koniec mowimy, to moze my juz pojdziemy. Oni: ok. Fajny gosc, ale co kraj to obyczaj i nic na to nie poradzisz.

Acha. Moze
odpowiem nagnebiace
pytania
moich
wiernych czytelnikow. Jezeli chodzi o moja osobista wycieczke, to pracuje tu ciezko za ciezkie pieniadze wyciskajac angielskie slowka z malezyjskich dzieci. Potem zdania i naszym celem jest konwersacja we wspomnianym w niedlugim czasie. Mamy 2 lata, wiec bez pospiechu! Jednak to nie szkola mnie zatrudnia, ale brytyjska fundacja pt. CfBT-czyli Center for British Teachers. Wiem, nie jestem nim, ale sie psim swedem zalapalam. Wiec od nich dostaje kasiaka, a szkola ma mnie za darmoche. I nie wykorzystuja. Nie to nie. Ja mam duzo czasu i sie poswiecam na pomoc nauczycielom-tworze baze dodatkowych materialow, ktore beda korespondowaly z curriculum kazdej klasy. Ale profesjonalnie to zabrzmialo, nie?
W zeszly weekend wybralismy sie z malzonkiem do sasiedniego miasta-Alor Setar. No i znow dissapointment!! Chcielismy nabyc jakies stroje, bo cieplo jest caly czas i sie troche nudza te bluzeczki i spodniczki itd., a tam sa 3 duze shopping plazas, wiec kita. Ale nic z tego-wszystko lokalne i straszne badziewie. Taki nasz stadion, ale te najnizsze poziomy. Takze nic z tego. mysle, ze trzeba mierzyc dalej, bo okolica jest bardzo rolnicza i przez to malo wymagajaca. Jest plan do Bangkoku w marcu na tydzien skoczyc, przewietrzyc sie.Pozdrawiam.


9 Comments:
Nareszcie!!!!
Gratulacje, juz dawno oczekiwałem od Was podejscia prorodzinnego.
Ciesze sie Waszym szczesciem!!
U "nas" w kraju takie podejscie jest modne/trendy/fresh itp. Mam nadzieje, ze nie pokusiliscie sie na becikowe od jedynie slusznej partii rzadzacej. Zreszta co Wam PIS da?:))
Znaczy sie teraz tworzycie Tercet Egzotyczny... Przyjałem robocza hipoteze, ze Kwartetu czy Kwintetu nie bedzie (tym razem!!)
Pozdrowienia z Polski
PS W Polsce w zwiazku z polityka prorodzinna najwyzszych organow sterowanych Radiem powstanie tanszy odpowiednik zagranicznej sieci sklepow z odzieza dla matek i dzieci pod robocza nazwa "MOHERCARE"
Dzieki Pecku kochany. Bardzo dzieki za gratulacje.
Czy Twoja hipoteza oznacza, ze sie nie vedziecie dalej rozmnazac? Oh, what a pity! A ja w Tobie takie nadzieje pokladalam jak w ojcu-Polaku.......
p.s. MOHERCARE jest od dzis moim sklepem!
przypomniało mi sie ze przed wyjazdem zostalas obdarowana przeze mnie ONO!
A wiadomo, ta ksiazke powinno sie czytac jak sie jest w stanie blogoslawionym...
czyli mozna by osmielic sie i rzec iz dolazylam swoje 3fenigi do zaistnialego stanu:) he, he.
Marta!!!gRATULACJE!!!!!SUPER NAPRAWDE SUPER ;> ciesze sie razem z Wami!!!Skrobne Ci maila zaraz buuuuuzkaaaa
Tylko jeszcze dowcip:
"maz patrzy jak zona zmywa naczynia i widzi jak skrobie nozem patelnie...
- mowi - nie skrob nozem po teflonie!!
a zona na to:
- sam jestes POTEFLON!!!"
;)
Zdrowia szczescia i slodyczy w dniu Imienin Peciek zyczy
Pisze zyczenia dzisiaj we wtorek o godz. 20.30 (czasu polskiego) bo wiem, ze u Ciebie jest sroda (miedzy 2 i 3 w nocy czasu malezyjskiego).
Jak sie czujesz jako die Mutter?
Czy już rzygasz dalej niz widzisz, czy na razie nie masz objawow zewnetrznych? Z moich skromnych wyliczen wynika, ze Wasze dziecko urodzic sie powinno na przelomie wrzesnia i pazdziernika. Oznacza to, ze bedzie spod znaku Panny lub Wagi...
Uklony dla meza.
Pozdrawiam
PS W Polsce jest zmino ale za to pada deszcz
PS 2
Z ostatniej chwili
Na podstawie nieoficjalnych, ale wiarygodnych źródeł Polska Agencja Prasowa przekazała depeszę następującej treści:
W dniu wczorajszym doszło do nadzwyczajnego spotkania premiera i wysokich rangą przedstawicieli Rady Ochrony Języka Polskiego, Rady Ochrony Przyrody przy udziale innych ekspertów i TV Trwam. Spotkanie dotyczyło propozycji zmian w nazewnictwie niektórych roślin i zwierząt. Zasadniczą część spotkania poświęcono knieci błotnej popularnie zwanej kaczeńcami (łacińska nazwa Caltha palustris). Ta chroniona roślina w stanie naturalnym występuje w lasach i na łąkach, zwykle na terenie bagiennym lub w rozlewiskach cieków wodnych. Optymalne warunki do wzrostu i rozmnażania knieci błotnej są na grząskim i podmokłym terenie. Często występuje również w stojącej i mętnej wodzie.
W trakcie spotkania postanowiono, że celu uniknięcia prostych skojarzeń popularnej nazwy rośliny i środowiska w którym występuje z przedstawicielami najwyższych organów władzy państwowej nazwa zostanie zmieniona na tuski. Począwszy od wiosny 2006 r. (pora kwitnienia knieci błotnej) zabronione będzie używanie w mediach oraz w rozmowach prywatnych dotychczasowej potocznej nazwy. W trybie pilnym zostanie dokonana wymiana podręczników szkolnych i akademickich. Podjęte zostaną również inne działania zmierzające od usunięcia starej nazwy z wszelkich zbiorów danych znajdujących w bibliotekach, archiwach państwowych i internecie etc a także zbiorów prywatnych. Za całość działań korygujących odpowiada szef MSWiA.
Zaplanowano, że na kolejnym roboczym spotkaniu ww. osób w przyszłym tygodniu dyskutowana będzie zmiana nazwy grzyba mleczaja rydza oraz popularnego płynu do zmywania Ludwik. Odnośnie wymiany zwierzęcia, które jest bohaterem amerykańskich kreskówek i komiksów o imieniu Donald wystosowano notę do Ambasadora USA w Polsce. W ww. nocie na głównego bohatera tych kreskówek zaproponowano świnię ewentualnie tapira malajskiego. Powyższa zmiana została podobno wstępnie uzgodniona w czasie ostatniej oficjalnej wizyty władz państwowych w USA.
PS 3
Jak bede pisal takie glupoty to mi zabiora paszport albo do paszportu wkleja wize bulgarska...
Jeszcze raz ja - pomylilem sie co do godziny ktora jest u Was - 3.40 (czyli miedzy 3 a 4 rano w srode)
Pani lekarka powiedziala, ze ONO (jak to Gosia juz ochrzcila!) przybedzie 1-ego padziernika, ale ja mysle, ze jednak pozniej. A Panna, moj drogi, to sie w polowie wrzesnia konczy. Dziekuje. (Nie poznaje kolegi!!) Jakies inne dziadostwo bedzie.
Najlepiej, ze Steve tak bardzo chce miec dziewczynke (z wiadomych powodow), ze zdecydowal, ze jak stanie sie inaczej, to bedziemy dziecko utrzymywac w niewiedzy o wlasnej plci..
re: PS 2
Ja mysle, ze ktos, kto wydaje i produkuje podreczniki gotowki potrzebowal - nie pierwszy, nie ostatni......
Przeciez bralem pod uwage, ze to moze nie byc Panna tylko Waga (patrz wyzej). Tak wiec 1 pazdziernika jest jak najbardziej zgodny z moimi przewidywaniami. Mysle ze moja tak fachowa wiedza wynika z lat praktyki terenie. No moze jeszcze z zabawy takim fajnym kolkiem, ktore dostalem kiedys od zaprzyjaznionego ginekologa...
Re: Re: PS 2
Jesli choc przez chwile uwierzylas w to co napisalem to oznacza ze mam talent pisarski (tak wielki, ze az mnie to czasem krepuje!)
Wow, gratuluje, zdaje sie, ze zawsze tego chcialas :). Cieszymy sie razem z Toba.
Prześlij komentarz
<< Home