to nie na miejscu!
Dzieki za zyczenia-troche to nie na miejscu obchodzic tutaj imieniny; nikt nigdy o takim cudzie nie slyszal, wiec tlumaczyc trzeba. A potem pytaja 'a ja kiedy mialbym imieniny w Polsce?', Dzizus! It doesn't work like that! i takie tam. Nie jest latwo. Ale nie poddaje sie.
Ten tydzien w szkole byl tygodniem spod znaku sportu! Wiec biegaly dzieciaki w pelniusienkim sloncu. Padali jeden po drugim, bo przeciez jak mozna!
A nowina: moja mama przyjezdza!!!!! W pazdzierniku, co prawda, ale tak!!! Odwazna kobieta. To ja w ciaze musialam zajsc, zeby ja tu sciagnac? Takie poswiecenia, naprawde....
Ja jestem bardzo busy. Az mnie tylek juz boli - caly dzien przy kompie. Robie im ta baze materialow. Bardzo to fajne, czas plynie szybko, siedze sobie w klimatyzowanym rumie komputerowym i do tego sama od 3 dni, bo nauczyciele kibicuja tym fanatykom. Ale, skubani, pod parasolami przycupneli, to az tak nie padaja, chociaz przychodza tutaj sie schlodzic. Czego ludzie z glodu nie wymysla, jak mawia K.
We wtorek jedziemy na Langkawii. (Kto pamieta co to jest Langkawii? Jest konkurs!) I kupujemy digital camera. Ile mozna kit ludziom wciskac, ze te zdjecia, to wlasnie my, tu, itd....
Wiec jak wroce, to beda jakies fotki i njusy, no i rozwiazanie konkursu!!
Caluje.

1 Comments:
Czesc Tereska!
Gratki z okazji roz-poczecia produkcji :-)
A jak ONO sie tam urodzi to jaki bedzie mialo paszport (w sensie czy tam obowiazuje prawo krwi czy ziemi?)???
Co do konkursu:
Langkawi to podobno przepiekny archipelag wysp znany wsrod miescowej ludnosci jako "czerwono-brazowy orzel" ("helang" - znaczy orzel, w skrocie lang a "kawi" znaczy czerwono-brazowy)... Szybko sie ucze malezyjskiego, nie?
Koniecznie musisz tam natrzaskac fotek bo podobno to jedno z najpiekniejszych miejsc na swiecie i do tego zwiazana jest z nim cala kupa roznych legend...
Ale to Ci juz opowiedza tambylcy.
Kissy i udanej wycieczki!!!
Pavian
Prześlij komentarz
<< Home