martainmalaysia

martainmalaysia to dwa lata mojego cennego zycia w kraju-raju. wszystkich zainteresowanych zapraszam-na blog i do malezjii!!

środa, kwietnia 12, 2006

faworyt


Dzis zrobilam wreszcie zdjecie mojego faworyta. Ma on ci juz 13 lat i na imie Ashraf. Jest cudny, slodki itd, ale co najwazniejsze jest najbystrzejszy z calej 28-osobowej klasy. Nie faworyzuje go. Wrecz przeciwnie. Kazdy pomysl, ktory ma na jakis projekt czy inne cudo przypinam calej klasie jako zasluge, etc. No wiec kiedys musial nastac moment uznania. Dzis go przydybalam na korytarzu po 16.15, kiedy wszystkie grzeczne dzieci poszly juz do internatu i zrobilam mu zdjecie. No i dowiedzialam sie wrescie jak ma na imie. Bo przeciez nie sposob zapamietac te 600 imion i to jeszcze kompletnie innej narodowosci.
Bedzie o nim tez w szkolnej gazetce, ze taki pomyslowy i sie nie wstydzi swoich pomyslow i zawsze sie udziela itd. To brzmi rutynowo, ale tutaj dzieciaki sa zupelnie inne niz u nas. Jak zadasz pytanie typu 'macie jakies propozycje, pomysly, co wam sie podoba i dlaczego nie', itd, to jest martwa cisza. Niestety. Oni sa uczeni w systemie: nauczyciel mowi im co maja zrobic i jak i ze to bedzie swietne i bedzie sie wszystkim podobac i im tez. I koniec. Zero rozmowy, negocjacji, wymiany zdan, etc. Tragedia. Najgorsze, ze te dzieciaki staja sie pozniej doroslymi, ktorzy nie wyjezdzaja nigdy za granice, bo im nauczyciele powiedzieli jeszcze w szkole, ze Malezja jest the best. I przepadlo. Wiec nie maja innych wzorcow. A Steve to tez sie ma z nauczycielami, ktorzy kompletnie nie biora udzialu w jego warsztatach i wykladach, bo nie potrafia. Wielkim jego sukcesem jest jak od czasu do czasu ktos podniesie reke (!) i cos tam burknie. Oh, Mamma!
A wiec Ashraf jest niezwykly i nie przesadzam tutaj ani-ani.
Przesle zdjecie jego projektu jak bedzie skonczony.

4 Comments:

At 12 kwietnia, 2006 17:42, Anonymous Anonimowy said...

Martek!!
dawaj go do nas na premiera!!
z pewnością będzie bystrzejszy...
rozpętam burzę??
uwaga na słowa, bo znowu będę strajkować!!! ;)))
Olka

 
At 14 kwietnia, 2006 04:10, Anonymous Anonimowy said...

U nas w Polsce tak sie dzieje, ze jeden taki opalony (prawie jak Malajka lub Malajek) ma szanse zostac wicepremierem, a w przyszlosci moze nawet jakims marszalkiem (polnym!). Obecnie wyglada na skwarke, gdyz sie zatrzasnal w solarium.

Teresa popieraj mlodych i zdolnych!!!

Pozdarwiam

 
At 14 kwietnia, 2006 04:14, Anonymous Anonimowy said...

Czy w ramch bloga przewidziny jest serial dla Matek Polek? Bo ostatnio to tylko pdroze i waliski itp

 
At 17 kwietnia, 2006 02:26, Anonymous Anonimowy said...

Zdrowych i wesolych swiat wielkanocnych dla autorki wynaturzen z rodzina i wszystkich aktywnych czytelnikow.

 

Prześlij komentarz

<< Home