martainmalaysia

martainmalaysia to dwa lata mojego cennego zycia w kraju-raju. wszystkich zainteresowanych zapraszam-na blog i do malezjii!!

wtorek, czerwca 13, 2006

po feriach......


Jestem. Monitor totalnie oblany lzami, Fajnie, ze teskniliscie, naprawde mily gest.
Przede wszystkich to WIELKIE GRATULACJE dla mlodej pary, czyli Malej Gosi i Davida, ktorzy to 'wstapili' w zeszla sobote!! Zaproszenie doszlo w piatek, wiec sie nie wyrobilam czasowo (czyt.: zmiana zony czasowej), ale mam nadzieje ujrzec jakies fotosy wkrotce z przyzwoleniem na publikacje publiczna (?). Moze Gosia tez by napisala w komentsach kilka slow o tym wydarzeniu, czy jak? W koncu znamy Gosie nie od dzis. Thank you.
U nas po staremu, czyli znow mielismy wolne. Tym razem to byl juz max maxa, bo az 2 tygodnie ('Nie przewroci wam sie w glowach od tego wolnego?!!!', chcialoby sie zapytac.). Byla Monia z Jankiem, czyli planowo. Byla podroz do KL, pobicie dotychczasowego rekordu przebycia dystansu 500 kilosow w 6 godzin ze stopami (Dziekuje, dziekuje...), odebranie gosci z bardzo przyjemnego KL-owskeigo lotniska, kilka dni w stolycy, na Penangu (czyt.: zakupy pt. szynka, sery, swiezy chleb i twarog wiejski) no i jako punkt kulminacyjny tygodniowy wypas na Langkawii (bez konkursu). Wybralismy plaze Cenang, bo najpiekniejsza jest i basta, a mieszkalismy w tak zwanych 'tree-top chalets' (bez konkursu) - podaje zdjeciowke. Wiecej bedzie wkrotce, you can't have everything, can you? Po powrocie goscie powzieli spontaniczna decyzje wycieczki do Bangkoku, wiez wybralismy sie grzecznie na granice, a tam niespodzianka - Polacy musza miec wize do Tajlandii i to z innego przejscia granicznego. (Uprzedzam przyszlych gosci!! i wciaz wszystkich zapraszam!!) Wiec powrot do domu i nastepnego dnia znow wycieczka. Tym razem pomyslna. Mam nadzieje, ze u nich ok. W czwartek z ranca sa z powrotem i piatek odlot. Milo bylo, ale... trzeba sie przygotowac na nastepne odwiedziny. To juz w sierpniu, Dudek i cala plejada!! COOOOOOL........!
Napisze cos o moim stanie (bardzo) odmiennym jutro, co? Przyszla moja 'kula', wiec ide. Pa.
A jeszcze tylko mail od Iwony:

Kochani!
Nasza wspóllokatorka wyjezdza na wakacje i szukamy
dwu-trzymiesiecznego replacement'u ;), jezeli znacie kogos kto bylby
zainetresowany wynajêciem na 2-3 miesiace pokoju na Starówce z pieknym
widokiem (cena 630 zl, umeblowany podstawowymi meblami - lózko,
biurko, pólki i cos w stylu szafy) i w bardzo fajnym towarzystwie, to
prosze przekazcie jej/mu ta informacjê i moj nr telefonu: 0691191524.
Dziêki serdeczne ;-)
Ivi

1 Comments:

At 14 czerwca, 2006 05:17, Anonymous Anonimowy said...

taaa
Było rewelacyjnie! idealnie! Szczęście w pełni.

i tylko tyle napiszę bo dziś już mi czasu nie starczy ale jutro czemu nie. Mój świeży mąż wyjechał znów na 5 dni więc czasu będzie w bród.

och, GosiaKałuska:)

 

Prześlij komentarz

<< Home