martainmalaysia

martainmalaysia to dwa lata mojego cennego zycia w kraju-raju. wszystkich zainteresowanych zapraszam-na blog i do malezjii!!

wtorek, sierpnia 15, 2006

z pamietnika matki p.

Kochani, sorki, ze tak dlugo milczalam, ale nie bylo o czym rozprawiac.
W weekend bylismy bardzo leniwi, wiec tez sie wiele nie zdarzylo. Zrobilismy pierwsze zakupy dziecinne i bylo to dosc excytujace, nie powiem. Nie ma tu jednak duzego wyboru, wiec trzeba bylo nabyc, co bylo. Szkoda, ze godzinami nie moge przesiadywac w sklepach i szperac-wybierac. Ale sa tego i dobre strony-moj maz sie nie wscieka. Szybki wjazd, wybor tego co jest na dany wiek (, a nie wzorkow czy nie wzorkow) i splyw. Takze jest zestaw kosmetykow BABY DIOR i ubranek z najnowszej kolekcji ESCADA YOUNG dla newbornow. Mysle, ze sie koledze spodoba. Jeszcze trzeba nabyc wozek, ale to juz zostawiam mezowi, jako ze mezczyzna i zna sie na Pontiacach i innych maszynach.
Teraz musze isc z dwoch powodow. Pierwszy - szkola jest w trakcie egzaminow i trzeba dzieciaki przypilnowac, zeby nie sciagaly. Moja metoda jest prosta: wyciagam gazete i siadam na nauczycielskim fotelu (bardzo wygodny, bo mozna na wpol lezec!!) i sie odwracam tylkiem do klasy. Chyba mnie za to kochaja! Drugi - nie moge juz za dlugo siedziec bez ruchu, czyli przy kompie na przyklad. Kluje mnie a to pod zebrem, a to nie moge oddychac (bardzo dziwne uczucie..), wiec obietnice cacanki, ale bede pisac krocej a czesciej.
To pa.

1 Comments:

At 22 sierpnia, 2006 01:02, Anonymous Anonimowy said...

taaa,
przyszła kryska na Martyska:)

mnie już kuje od 5go miesiąca. Niektórym to coś za dobrze było w tym błogostanie.

Życzę mniejszego bólu niż moje. wiem co mówię. odezwę się niebawem i uwaga zdjęcia prześlę! świeżutkie, brzuchate bowiem dokonaliśmy zakupu 'aparat foto z serii profeska'.

Całus w brzuch.

 

Prześlij komentarz

<< Home