martainmalaysia

martainmalaysia to dwa lata mojego cennego zycia w kraju-raju. wszystkich zainteresowanych zapraszam-na blog i do malezjii!!

poniedziałek, września 11, 2006

apdejt


No wiec jeszcze jedno zdjecie na podtrzymanie zainteresowania – MMZ i ja w, badz co badz, 9-tym miesiacu. Niezle? I do tego na panoramie Perlisu, czyli naszego stanu. Po prawo jezioro, kompletnie niezagospodarowane, zero lodki do wynajecia czy czego-tam. Tragedy. Po lewo plantacje trzciny cukrowej, a centralnie za nami 2 wzgorza, ktore juz granicza z nastepnym stanem na poludnie - Kedah.
A my stoimy na jednym ze wzgorz, za ktorymi jest juz granica z Tajlandia.
Masz to w Polsce?

5 Comments:

At 12 września, 2006 06:48, Anonymous Anonimowy said...

Jakos nie widze zdjec w stroju kapielowym!!!
W zwiazku z tym mam pytanie czy tak wygladasz z wciagnietym czy tez wypietym brzuchem? Odpowiedz na powyzsze jest mi niezbedna w celach statystyczno-porownawczych.

Pa

PS
Czy tam ponizej to nie jest droga na Ostroleke? Wg mnie gorki wygladaja jak za Pultuskiem!!

PS 2
Najgorsi sa zawistni ludzie (i zakochane kobiety)

 
At 15 września, 2006 11:42, Blogger marta RP said...

Drogi Pecku,
Wybaczam Ci, bo z tego co wiem nigdy nie byles w ciazy, wiec nie wiesz, ze brzucha w stanie ciazy sie nie wciaga. Po prostu dlatego, ze sie nie da. Wiem, chciec to moc, a jednak.
Mam nadzieje, ze Ci pomoglam w Twoich badaniach. Czyzbys sobie dorabial jako ankieter? No prosze, jaki odpowiedzialna glowa polskiej rodziny! Zadnej pracy sie nie boi!

 
At 28 września, 2006 15:27, Anonymous Anonimowy said...

ahoj,
cisza taka. Trochę długo to trwa.
Nic tylko przyszedł już na świat mały Teres! tak podejrzewam...
Czekamy z niecierpliwością na niusy!
trzymam kciuki

g.

 
At 01 października, 2006 04:58, Anonymous Anonimowy said...

Cisza na laczach jest denerwujaca. Czy ktos wie o co chodzi?

 
At 01 października, 2006 17:22, Anonymous Anonimowy said...

heeej Martek przerwij ta cisze!!!!
wszyscy czekaja
buziaki
Olga

 

Prześlij komentarz

<< Home