wakacje!!!!!!
No i mamy wakacje! Cale 2 tygodnie! Juz zaczelismy we czwartek 4-dniowa wycieczka na Penang. Czesciowo po szynke, ale glownie zeby sie spotkac z Borysami, czyli moim dalekim kuzynem i Jego zona, Agnieszka. Bylo przemilo. Polazilismy, porobilismy zakupy i smacznie zjedlismy, a co najwazniejsze (dla nas!) pogadalismy z cywilizowanymi ludzmi. W sobote odlecieli do kraju-raju (Polandu czyli), a my w niedziele szynka, chleb i do domu.
Dzis po poludniu samochod idzie do przegldu i najdalej pojutrze kontynuujemy wakacje i wybieramy sie do Malaki. Jest to miasto w stanie Malaka ok. 200 km na poludnie od KL, czyli od nas daleka to droga, ale dla nas nic nie straszne. Teo uwielbia jezdzic smochodem, wiec...
Co ciekawe o Malace, to byla porugalnska kolonia, jeszcze zanim przyjechali Brytyjczycy, wiec jest mnostwo architektury. I port i w ogole fajnie i kompletnie inaczej niz w innych czesciach kraju.
Ale to wszystko podobno, wiec jade sie przekonac i zdac Wam relacje. Oczywiscie.
No, ale w Polsce tez beda niedlugo wakacje wiec piszcie co, gdzie, kiedy, czyli co jest grane.
Moj Dziadek juz zaczal wakacje 2-tygodniowa wycieczka do Sopotu i nawet juz wrocil. Ten to ma zycie....!
Czy ktos sie do nas wybiera?
