obsuwa...
Nasz powrot sie lekko obsunal - wiza Teoska wygasla z koncem sierpnia, wiec chlopak przekiblowal nielegalnie. Tak wiec nie wypusciliby Go z kraju. Plac kare, czlowiensiu i tyle by bylo. No wiec nie czekajac na przewidywalny scenariusz udal sie MMZ do Ministerstwa odpowiedzialnego za przyjmowanie kary i zaplacil. Ale zlitowali sie, umozyli i zaplacilismy tylko za specjalna przepustke, zebysmy mogli wyjechac. Pozbyc sie chcieli, co tu duzo gadac.
Tak wiec Swieta nam sie w tym roku przeslizgna w strefach czasowych, na lotniskach i w hotech przylotnikowych. Dzisiaj po dwoch dobach zycia w ww. czulam sie jak bohater filmu SS "Terminal".Swiatowo?!?!?!
Koniec koncow bedziemy w Wawie 26. Zalapiemy sie na ostatni dzien Swiat, nie jest zle.
Caluje wszystkich Swiatecznie i do zoba!!
