pierwsze wizyty

Pierwszy byl Filipek, synek Gosi Malej z rodzicami. (I jak na razie jedyny.) Inne albo choruja, bidulki, albo rodzice zaganiani, albo jeszcze dopiero 3 tygodnie tu jestesmy, wiec jest czas. Trzeba przetrawic te wczesne wieczory. Nie jest latwo, nie powiem.
W kazdym razie zapodaje fote z pierwszego spotkania dzieciecego.

0 Comments:
Prześlij komentarz
<< Home