handra
Dla porownania fotografia przedstawiajaca kolege w stanie kompletnego luzu bez podkoszulka, czyli dzien jak codzien i w depresji warszawskiej radzac sobie jak moze. Podobno gryz czekolady dziennie dziala antydepresyjnie. Jak to dziecko podswiadomie, instyktownie i zmyslowo (zmyslami) potrafi sobie pomoc.
Ach, zycie!


1 Comments:
Czy to zima i klub morsow?
Chyba nie, bo zimy nie ma. Nie ma niczego. Najbliższy śnieg w lodówce! Czy to jest depresja?
Prześlij komentarz
<< Home